Chlor w wodzie z kranu – po co jest i jak pozbyć się jego smaku
Zespół WODOSFERA, Zielona Góra · · 6 min czytania
Chlor w wodzie wodociągowej to jeden z najważniejszych wynalazków w historii zdrowia publicznego: chroni przed bakteriami w drodze ze stacji uzdatniania do Twojego kranu. Ma jednak swoją cenę – wyczuwalny smak i zapach oraz uboczne produkty dezynfekcji, które przepisy ściśle ograniczają. Dobra wiadomość jest taka, że smaku chloru łatwo pozbyć się w domu.
Po co wodociągi dodają chlor
Woda opuszczająca stację uzdatniania jest czysta, ale przed nią jeszcze kilometry rur. Po drodze mogą do niej trafić drobnoustroje, na przykład przy awarii czy pracach na sieci. Dlatego wodociągi stosują dezynfekcję, która nie tylko zabija mikroorganizmy na stacji, ale też pozostawia w wodzie niewielki zapas środka dezynfekującego chroniący ją w sieci.
Najczęściej używa się:
- chloru (w postaci gazowej lub jako podchloryn sodu) – najtańszy i najpowszechniejszy,
- dwutlenku chloru – skuteczny, daje mniej trihalometanów, ale wytwarza chloryny i chlorany,
- chloramin – stosowanych w niektórych krajach, bo dłużej utrzymują się w sieci, choć działają słabiej.
Część stacji dezynfekuje też wodę promieniami UV lub ozonem, ale te metody nie zostawiają w wodzie zapasu ochronnego, więc i tak zwykle łączy się je z niewielką dawką związków chloru.
Czy chlor w kranówce szkodzi?
W ilościach stosowanych w wodociągach – nie. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ustaliła dla chloru w wodzie pitnej wartość wytyczną 5 mg/l, opartą na ocenie zdrowotnej. Stężenia w kranie są zwykle wielokrotnie niższe. WHO zwraca też uwagę, że wiele osób czuje smak chloru już przy stężeniach znacznie poniżej tej wartości – stąd skargi na „basenowy” zapach przy wodzie zupełnie bezpiecznej.
Ważniejsze jest co innego: ryzyko związane z brakiem dezynfekcji jest dużo większe niż ryzyko związane z samym chlorem. Dlatego wodociąg nie może z niej zrezygnować tylko dlatego, że części odbiorców przeszkadza zapach.
Trihalometany i inne uboczne produkty dezynfekcji
Chlor reaguje z naturalną materią organiczną obecną w wodzie (np. kwasami humusowymi). Powstają wtedy tzw. uboczne produkty dezynfekcji, z których najbardziej znane są trihalometany (THM), w tym chloroform. Przy długotrwałym narażeniu na wysokie stężenia budzą one obawy zdrowotne, dlatego są normowane.
Unijna dyrektywa w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia (2020/2184) określa m.in. takie wartości:
| Parametr | Wartość parametryczna |
|---|---|
| Trihalometany ogółem | 100 µg/l |
| Bromiany | 10 µg/l |
| Chlorany | 0,25 mg/l (0,70 mg/l przy dezynfekcji dwutlenkiem chloru) |
| Chloryny | 0,25 mg/l (0,70 mg/l przy dezynfekcji dwutlenkiem chloru) |
Państwa członkowskie mogą wprowadzać wymagania ostrzejsze niż w dyrektywie. Polskie przepisy osobno ograniczają na przykład zawartość chloroformu – w komunikatach sanepidu pojawia się dla niego wartość 0,030 mg/l. Jeśli wodociąg przekroczy normę, sanepid wydaje komunikat dla mieszkańców. Aktualne komunikaty dla Zielonej Góry i okolic zbieramy na stronie jakość wody.
Chlor w kranówce jest zabezpieczeniem, a nie zanieczyszczeniem. Jeśli przeszkadza Ci jego smak, usuń go dopiero w kuchni – za pomocą filtra z węglem aktywnym.
Jak pozbyć się smaku i zapachu chloru
1. Filtr z węglem aktywnym
To najskuteczniejszy i najwygodniejszy sposób. Węgiel aktywny bardzo dobrze rozkłada i zatrzymuje wolny chlor, a przy odpowiednim czasie kontaktu także część związków organicznych, w tym trihalometanów. Na węglu opierają się dzbanki, filtry na kran, filtry podzlewowe i filtry wstępne w systemach osmozy. Szczegóły – co węgiel usuwa, a czego nie – opisujemy w artykule węgiel aktywny – co usuwa.
Pamiętaj tylko o terminowej wymianie wkładu. Nasycony węgiel przestaje zatrzymywać chlor, a wilgotny, długo używany wkład może być miejscem rozwoju bakterii – piszemy o tym w tekście co się dzieje w przeterminowanym wkładzie.
2. Odwrócona osmoza
W systemie osmozy chlor usuwa filtr węglowy, który jednocześnie chroni membranę – ta jest na chlor wrażliwa. Osmoza dodatkowo obniża zawartość wielu innych substancji, dlatego wybierają ją osoby, którym zależy na czymś więcej niż poprawa smaku.
3. Odstanie wody
Wolny chlor jest lotny. Jeśli nalejesz wodę do szerokiego, otwartego dzbanka i odstawisz na kilka godzin do lodówki, zapach wyraźnie osłabnie. Ta metoda nie działa jednak na chloraminy i nie usuwa innych substancji, a odstana woda powinna być szybko wypita.
4. Gotowanie
Krótkie gotowanie przyspiesza ulatnianie się wolnego chloru, ale nie jest sposobem na oczyszczenie wody. Nie usuwa metali, azotanów ani większości związków chemicznych – przeciwnie, przy długim gotowaniu część z nich się zagęszcza.
Chlor pod prysznicem
Niektóre osoby o wrażliwej skórze mówią, że po kąpieli w chlorowanej wodzie mają przesuszoną skórę lub włosy. Często winna jest też twarda woda i kosmetyki. Dowody naukowe na szkodliwość typowych stężeń chloru dla skóry są ograniczone. Jeśli masz problemy skórne, skonsultuj się z dermatologiem. Filtry prysznicowe z węglem lub KDF mogą zmniejszyć zapach, ale przy gorącej wodzie i dużym przepływie ich skuteczność jest ograniczona.
Najczęstsze pytania
Dlaczego czasem woda pachnie chlorem mocniej niż zwykle?
Wodociąg może okresowo zwiększać dawkę środka dezynfekującego, np. po awarii, płukaniu sieci albo przy wyższej temperaturze. Mieszkając blisko stacji uzdatniania, możesz też czuć chlor mocniej niż na końcu sieci.
Czy woda ze studni zawiera chlor?
Zwykle nie – chlor dodają wodociągi. Woda ze studni nie jest dezynfekowana, dlatego przy ryzyku skażenia bakteriami stosuje się na przykład lampę UV. Więcej w artykule bakterie E. coli w studni.
Czy chlor reaguje z jodem w soli?
Tak, to osobny, ciekawy temat – opisujemy go w artykule woda kranowa kontra sól jodowana.
Jeśli chlor w wodzie przeszkadza Ci w kuchni, możemy na miejscu sprawdzić jakość wody i doradzić, czy wystarczy filtr węglowy, czy lepszy będzie system odwróconej osmozy.
Źródła
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani wyników badania wody. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem.
Chcesz wiedzieć, co jest w Twojej wodzie?
Zbadamy Twoją wodę za darmo i dobierzemy rozwiązanie. Działamy w Zielonej Górze i okolicach.